Parafia pw. św. Ignacego z Loyoli
Rozpoczęcie misji świętych w naszej parafii – 30 sierpnia 2025 r.
- Odsłony: 1942
Dzisiaj o godz. 18.30 rozpoczęły się w naszej wspólnocie święte misje parafialne, które potrwają do następnej niedzieli – 7 września. Ich program był wywieszony od dłuższego czasu na tablicy ogłoszeń w przedsionku kościoła i opublikowany na naszej stronie internetowej. W ramach przygotowań odmawialiśmy też specjalną modlitwę o Boże błogosławieństwo dla rozpoczynających się misji.
Gwoli przypomnienia: ostatnie misje parafialne odbyły się w 2012 roku (21-26 marca), a prowadził je proboszcz parafii pw. Matki Teresy z Kalkuty, ks. Jarosław Krylik. Postawiono wtedy nowy krzyż misyjny, który, w niedzielę 25 marca 2012 r., poświęcił ks. bp Krzysztof Zadarko, wizytujący w tym czasie naszą wspólnotę.
Wieczorna Msza św. rozpoczynająca misje święte miała specjalny charakter, odbyła się z obrzędem wprowadzenia księży Misjonarzy Świętej Rodziny. Na wejście zaśpiewaliśmy jedną z pieśni maryjnych: „Dobra Matko i Królowo z Jasnej Góry…”. Nasi księża zajęli swoje miejsca w prezbiterium, natomiast misjonarze stanęli przed ołtarzem. Na początku Eucharystii zabrał głos ks. proboszcz mówiąc m.in: „W imię Boga, w Trójcy Świętej Jedynego, rozpoczynamy długo oczekiwany, błogosławiony czas misji świętych. Bardzo serdecznie witam ojców misjonarzy: Ojca Bogusława i Ojca Przemysława ze wspólnoty Misjonarzy Świętej Rodziny, którym życzymy światła łaski Bożej, by byli dobrymi narzędziami Ducha Świętego. Misje święte rozpoczynamy uroczystym obrzędem wprowadzenia misjonarzy w urząd misyjny, W czasie tego wprowadzenia przekazana zostanie duchowa władza nad naszą parafią ojcom misjonarzom. Dokona się to przez symbolicznie przekazanie insygniów władzy pasterskiej, czyli klucza do tabernakulum, stuły oraz księgi Pisma Świętego. Zanim to jednak nastąpi prośmy Ducha Świętego o jego ogień i światło, tak bardzo potrzebne nam i ojcom misjonarzom, aby te misje święte mogły przynieść zbawienne owoce dla nas wszystkich”.
Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – 15 sierpnia 2025 r.
- Odsłony: 2007
Uroczystość Wniebowzięcia NMP jest najważniejszym świętem maryjnym w kościele rzymskokatolickim i posiada status święta nakazanego. Oznacza to, że każdy członek Kościoła ma tego dnia obowiązek uczestniczyć w nabożeństwie związanym z jego celebracją. Historia tego święta jest jednak stosunkowo krótka. Zostało ono ogłoszone dogmatem wiary przez papieża Piusa XII w 1950 roku, a upamiętnia wzięcie do nieba Matki Bożej, z ciałem i duszą, po jej śmierci. Wcześniej święto znane było jako Zaśnięcie Bogurodzicy i obchodzone już od V-VI wieku.
W polskiej tradycji ludowej uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny nazywana jest świętem Matki Bożej Zielnej. W tym dniu we wszystkich kościołach (także w naszym) święci się wiązanki złożone z ziół, kwiatów polnych, kłosów zbóż, a czasem także owoców i warzyw, które wierni przynoszą do świątyni.
Dzisiejszą sumę rozpoczęła pieśń „Błękitne rozwińmy sztandary”. Jej historia sięga roku 1918, kiedy to została ona napisana przez ks. Józefa Jarzębowskiego (1897-1964) z Zakonu Marianów w Warszawie. Był on poetą i wielkim patriotą, a ułożył słowa podczas swojego pobytu w mariańskim nowicjacie w stolicy. Melodię skomponował jego kolega R. Gruszewski (gdzie indziej czytam, że R. Gruszecki lub L. Gruszecki).
Nabożeństwo fatimskie – 13 sierpnia 2025 r.
- Odsłony: 2033
Może nie wszyscy pamiętają, że choć objawienia fatimskie kojarzymy z 13. dniem miesiąca, w sierpniu 1917 r. było inaczej; stąd kilka zdań przypomnienia. Do spotkania Matki Bożej z Łucją, Hiacyntą i Franciszkiem doszło dopiero 19 sierpnia. Wszystko dlatego, że 13 sierpnia dzieci zostały uwięzione przez Artura de Oliveirę Santosa, burmistrza Vila Nova de Ourém, do którego administracyjnie należała Fatima. Warto dodać, że choć dzieci nie mogły tego dnia przybyć do Cova, zebrany tam tłum dostrzegł małą chmurkę nad dębem, nad którym ukazywała się Maryja. Słychać było też grzmot, któremu towarzyszyła błyskawica. Wspomniana chmurka szybko zniknęła. Burmistrz wierzył, że na skutek aresztowania dzieci uda się przynajmniej zniszczyć zainteresowanie ludzi Fatimą, ale skutek jego działań był odwrotny do zamierzonego. Koniec końców nic nie poskutkowało i dzieci zostały prawdopodobnie po dwóch dniach odwiezione do domu, a 19 sierpnia po raz czwarty objawiła im się Matka Boża.
Urodziny ks. proboszcza – 8 sierpnia 2025 r.
- Odsłony: 1661
Dzisiaj nasz proboszcz, ks. Kazimierz Dullak świętował swoje urodziny. Zanim spotkaliśmy się na wieczornej mszy św., sprawowanej w jego intencji, dzisiejszy Jubilat świętował je na Kaszubach, w otoczeniu swoich najbliższych, w tym z osobą najważniejszą dla niego, bo ze swoją mamą. Eucharystię o godz. 18.30 sprawowali księża: Kazimierz i Tadeusz (ks. Paweł obecnie jest na urlopie).
Także dziś przypada liturgiczne wspomnienie św. Dominika, o czym przypomniał na początku mszy św. ks. proboszcz, podając kilka informacji o założycielu Zakonu Braci Kaznodziejów (dominikanów). Św. Dominik urodził się około 1170 roku w małej miejscowości Caleruega w Hiszpanii. Pochodził ze znakomitego rodu kastylijskiego Guzmanów. Jego ojcem był Feliks Guzman, a matką – bł. Joanna z Azy (beatyfikowana przez papieża Leona XII w 1828 r.). Miał dwóch braci – bł. Manesa (który wstąpił potem do założonego przez Dominika zakonu) i Antoniego, kapłana diecezjalnego. Podczas pełnienia swojej posługi kapłańskiej bardzo dużo podróżował – nie tylko głosił ewangelię, ale i brał udział w licznych misjach, w czasie których nawracał pogan. W 1216 roku założył Zakon Braci Kaznodziejów (dominikanów) i rozesłał po świecie swoich braci, aby głosili oni Słowo Boże. Św. Dominik Guzman zmarł 6 sierpnia 1221 r. w wieku 51 lat. Kanonizował go papież Grzegorz IX w 1234 r.
Słowo Boże wygłosił dzisiejszy Jubilat, mówiąc o krzyżu w naszym życiu. Było to nawiązanie do dzisiejszego czytania Ewangelii wg św. Mateusza (Mt 16, 24-28) o tym, że każdy z nas ma wziąć swój krzyż i iść za Jezusem.
Pielgrzymka do Lourdes – 20-25 lipca 2025 r.
- Odsłony: 1882
W sobotę 19 lipca, grupka naszych parafian (9 osób łącznie z ks. proboszczem) wyruszyła do Rozłazina, aby dołączyć do pielgrzymów z tamtejszej parafii pw. Świętego Wojciecha Biskupa i Męczennika, pod duchową opieką tamtejszego proboszcza ks. Sławomira Kozioła, który odpowiadał za organizacyjną stronę pielgrzymki.
W niedzielę (20 lipca – pierwszy dzień pielgrzymki) cała grupa pojechała do Krakowa, aby stamtąd samolotem polecieć do Lourdes, a po wylądowaniu została przewieziona do hotelu (w pobliżu bazyliki) i tam zakwaterowana.
Historia sanktuarium w Lourdes sięga 1858 roku. 11 lutego tego roku, niedaleko Groty Massabielle, 14- letniej dziewczynce, Bernadetcie Soubirous, objawiła się Matka Boża, przedstawiając się „Jestem Niepokalane Poczęcie”. Łącznie 18 objawień trwało do połowy lipca 1858 roku. Bernadetta była w tym czasie wielokrotnie przesłuchiwana przez władze świeckie. Po uznaniu objawień rozpoczęto budowę kościoła. Lourdes w ciągu kilku lat stało się jednym z najważniejszych ośrodków kultu maryjnego na świecie, a także miejscem pielgrzymek, do którego przybywają chorzy z całego świata, wierząc w cudowną moc wody ze źródła w grocie. O Lourdes słyszał prawie każdy, wierzący czy nie. Obecnie Sanktuarium Matki Bożej w Lourdes rozpościera się na powierzchni 52 hektarów. Na jego terenie znajdują się 22 miejsca kultu.
Odpust parafialny – 27 lipca 2025 r.
- Odsłony: 1804
Już dziś nasza parafia świętowała swój odpust, choć liturgiczne wspomnienie św. Ignacego z Loyoli przypada dopiero w najbliższy czwartek (31 lipca). Wchodzący do kościoła na pewno zauważyli stojący na ołtarzu, obok krzyża, relikwiarz ze szczątkami świętego Patrona. Sumę, sprawowaną o godz. 10.00, rozpoczęła „Barka”, ulubiona pieśń papieża Polaka. Potem ksiądz proboszcz gorąco powitał w naszej wspólnocie oraz przedstawił zebranym gościa uczestniczącego w uroczystości i jednocześnie przewodniczącego dzisiejszej liturgii. Był nim ks. dr hab. Grzegorz Wejman, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego, pracownik Wydziału Teologicznego. Jest on też członkiem Rady Naukowej Instytutu Nauk Teologicznych (podobnie jak nasz ks. proboszcz). Na stronie PWN-u o naszym dzisiejszym gościu czytamy m.in. „Grzegorz Wejman to postać, która nie tylko łączy w sobie pasję do historii, ale także głęboką wiedzę na temat duchowości oraz struktur kościelnych. Jako duchowny, ma unikalną perspektywę, która pozwala mu na odkrywanie i analizowanie przeszłości Kościoła w kontekście współczesnych wyzwań”.
Tak informacyjnie, rodzony brat naszego dzisiejszego gościa jest biskupem pomocniczym archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.