Co prawda w liturgii dzień naszego Patrona – św. Ignacego przypadał w piątek 31 lipca, ale świętowanie tej uroczystości przeniesiono na najbliższą niedzielę, czyli 2 sierpnia. Wchodzących dziś do naszej świątyni witały relikwie św. Ignacego, wystawione na ołtarzu. Z okazji odpustu gościliśmy ks. prof. Wojciecha Góralskiego z Płocka, promotora jednej z prac doktorskich naszego ks. proboszcza. Ks. Kazimierz na początku Eucharystii powitał ks. profesora i przedstawił go parafianom. Znamienity gość głosił okolicznościowe Słowo Boże na wszystkich dzisiejszych Mszach św. Przybliżył w nim postać naszego św. Patrona. Więcej o ks. profesorze mówiła pisząca te słowa po wieczornej mszy św., w podziękowaniu za jego udział w odpustowej uroczystości i wygłoszone Słowo Boże. Zainteresowanych odsyłam na koniec niniejszego tekstu.Sumę odpustową, celebrowaną przez obu naszych księży, rozpoczęła pieśń „Wody Jordanu” w wykonaniu naszej scholi rodzinnej (jak zawsze pod kierunkiem p. Małgosi), której śpiew uświetnił całą liturgię. Po Mszy św. ks. proboszcz wystawił Najświętszy Sakrament, zebrani w kościele odmówili wspólnie Litanię do św. Ignacego z Loyoli, a potem wyruszyła procesja wokół kościoła. Ks. Paweł, jak zwykle ze śpiewnikiem i mikrofonem w ręce, intonował pieśni eucharystyczne. W procesji uczestniczył również nasz dostojny gość. Po powrocie do kościoła zaśpiewano „Święty Ignacy, patronie nasz...”. Sumę zakończyło błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Na pozostałych Mszach św. wiernych błogosławiono relikwiami naszego św. Patrona.

Już wcześniej nasi księża zapraszali wszystkich parafian i gości do wzięcia udziału w odpustowej liturgii i zachęcali do wcześniejszego skorzystania ze spowiedzi świętej, aby w tym dniu przyjąć z czystym sercem Komunię świętą.

Po wieczornej Mszy św. pisząca te słowa, w imieniu parafian, podziękowała ks. profesorowi za uświetnienie dzisiejszej uroczystości swoją obecnością i za wygłoszone Słowo Boże na wszystkich Mszach św., mówiąc: Przewielebny Księże Profesorze!

Nasza parafia nie gościła jeszcze tak utytułowanej osoby i z takim dorobkiem, jak Ksiądz Profesor i to w dodatku takiej, która była promotorem jednej z prac doktorskich naszego księdza proboszcza. Może nie ma czcigodny gość tak burzliwego życiorysu jak nasz święty Patron, ale nie mniej ciekawy. Ksiądz Profesor studiował w Rzymie, wykładał m.in. na KUL-u i w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie, obecnie jest to Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Był też we władzach tej uczelni, był m.in. dziekanem, kierownikiem katedry, prorektorem. Jako jeden z przedstawicieli Stolicy Apostolskiej uczestniczył w negocjacjach nad zawartym w 1993 r. konkordatem. Jest też członkiem PAN. A to tylko fragmenty życiorysu Księdza Profesora. W 2004 r. Jan Paweł II w uznaniu zasług podniósł go do godności infułata.

W imieniu całej wspólnoty parafialnej pragnę z całego serca podziękować Księdzu Profesorowi za czas, który nam poświęcił. Dziękujemy za głoszone Słowo Boże, które przybliżyło wiernym postać naszego świętego Patrona, skłoniło nas do zadumy nad naszym życiem i nad relacją z Bogiem. Pragniemy zapamiętać słowa usłyszane dzisiaj, zachować je w naszych sercach i prosić Pana, aby zaowocowały w nas osobistą przemianą, może nie od razu na świętego, ale abyśmy potrafili na nowo odnaleźć siebie, drugiego człowieka, a nade wszystko Boga. Dzięki słowom Księdza Infułata łatwiej nam zrozumieć, jak ważne jest to, by nie poddawać się w trudnych chwilach i zawierzyć wszystko Panu Bogu.

Przewielebny Księże Profesorze – wielkie, wielkie Bóg zapłać za Twoją dzisiejszą obecność wśród nas. Zapewniamy o naszej modlitewnej pamięci. Życzymy dużo sił  i zdrowia na dalsze lata. Szczęść Boże na każdy kolejny dzień życia Księdza.

Ks. profesor podziękował za zaproszenie na dzisiejszą uroczystość, za usłyszane przed chwilą słowa, za piękne kwiaty (13 herbacianych róż). I tak zakończył się nasz odpust parafialny. Także pogoda dzisiaj dopisała, było dużo słońca, ale na szczęście nie było upału.

Już na koniec osobista dygresja piszącej te słowa: „Cały czas podziwiałam kondycję naszego czcigodnego gościa, pewnie ruchy, mądre, przemyślane słowa, a przecież ks. profesor ma 87 lat. Chciałabym mieć taką formę, będąc w wieku ks. infułata”.

Gwoli informacji: Wczoraj, w pierwszą sobotę sierpnia, wieczorną Eucharystię sprawowali obaj nasi księża. W koncelebrze uczestniczył również nasz znamienity gość, ks. infułat prof. dr. hab. Wojciech Góralski.

Tekst: Róża Gorońska

Zdjęcia: Janina Bassel, Marianna Stolarz (suma odpustowa) i Róża Gorońska (wieczorna Msza św.)