Dzisiejsza niedziela była bardzo bogata w wydarzenia. Już od samego rana w naszej świątyni trwała akcja „Ciastko do niedzielnej kawy”. Panie, jak zwykle, się postarały, a na stolikach w przedsionku stały blachy pełne słodkich smakołyków. Wypieki cieszyły się dużym wzięciem, bo dla tych, którzy przyszli wieczorem do kościoła, nawet okruszków nie było. Dochód ze sprzedaży jest przeznaczony na cele organizacyjne związane z festynem parafialnym.
Kolejne wydarzenie to poświęcenie nowych organów, wcześniej nie zapowiadane, stąd dla większości obecnych na dzisiejszej sumie była to spora niespodzianka. Jednak, aby to nastąpiło, musimy cofnąć się o kilka dni, do ostatniej środy, kiedy to przywieziono i zainstalowano nowy instrument. Są to organy CHORUM 80S kupione od firmy „Astorg” Leszka Osiaka, która zajmuje się sprzedażą i serwisem renomowanych organów kościelnych włoskiej firmy „Viscount”. Na stronie producenta czytamy m.in. że: „organy są wyposażone w nową technologię Artemt, która jest w stanie z niezwykłą wiernością odtwarzać dźwięk wytwarzany przez piszczałki organów zbudowanych przez najwybitniejszych twórców organów na świecie”.
Za transport, demontaż starych i montaż nowych organów odpowiedzialny był p. Piotr Kuźnicki, korzystający z pomocy lokalnego podnośnika (który wjechał do środka kościoła) p. Wojciecha Włodyki właściciela firmy „Lift service”. Całość prac łącznie z podłączeniem instrumentu trwała około 5 godzin. P. Piotrowi pomagali dwaj synowie w wieku szkolnym.
W galerii zdjęć zamieszczono kilkanaście zdjęć autorstwa naszego ks. proboszcza, które przybliżą nam rozmiar prac związanych z demontażem starych i montażem nowych organów w naszej świątyni.
Jak wspomniano wcześniej, obrzęd poświęcenia nowego instrumentu odbył się podczas mszy św. o godz. 10.00. Na początku Eucharystii (sprawowanej przez ks. proboszcza i ks. Tadeusza) ks. Kazimierz modlił się, aby nowe organy służyły wiernym w godnym uwielbieniu Boga i wspierały ich śpiew w czasie liturgii, a potem je poświęcił. Wszyscy zebrani w kościele usłyszeli brzmienie nowego instrumentu, ale ks. proboszcz zapowiedział, że jego możliwości poznamy, kiedy zostanie docelowo nastrojony. Po odczytaniu Ewangelii wg św. Łukasza (Łk 10, 25-37) ks. proboszcz w kazaniu mówił o sumieniu, o tym, jak łatwo można zagłuszyć jego głos. Datki na tacę zbierał dziś ks. Paweł, który powrócił z krótkiego urlopu.
W ogłoszeniach duszpasterskich ks. proboszcz nawiązując do poświęcenia organów powiedział m.in.: „... pragnę raz jeszcze serdecznie podziękować wszystkim osobom, dzięki którym tak szybko zebraliśmy niezbędną składkę na ten cel. Ofiarność parafian i tych, którzy gromadzą się u nas w kościele na modlitwie była wielka. Jako proboszcz parafii bardzo cieszę się każdym darem serca będącym wyrzeczeniem się dobra osobistego i włączeniem się w dobro wspólne, które będzie służyło naszej modlitwie. W ramach wdzięczności pragnę poinformować, że w przyszłą niedzielę o godz. 10.00 będzie odprawiona msza święta za wszystkich ofiarodawców – zapraszam do wzięcia udziału. Każda złotówka ofiarowana na ten cel przyczyniła się do zebrania wystarczającej kwoty. Pozostałe 2.100 zł. zostaną przeznaczone na kolejną inwestycję parafialną”.
To jeszcze nie koniec niedzielnych wydarzeń, bo o godz. 18.00 wierni zebrali się w kościele na nabożeństwie fatimskim. Idący do kościoła spoglądali z niepokojem w niebo, bo wisiała na nim wielka ciemna chmura, która mogła przynieść nie tylko deszcz, ale i burzę. Na szczęście wszystko odbyło się bez przeszkód. Nabożeństwo celebrował ks. proboszcz, klęcząc przed figurą Pani Fatimskiej, stojącej dziś w prezbiterium. Jak zwykle panie Maria i Teodozja pięknie ją przystroiły kwiatami; tym razem w kolorach białych i czerwonych. Liturgię zakończyła procesja ze świecami wokół kościoła; dla wiernych przygotowano śpiewniki leżące na stoliku przy wyjściu z kościoła. Po powrocie do kościoła ks. proboszcz pobłogosławił uczestników dzisiejszego nabożeństwa.
Nie wiem, czy idący w procesji (zapatrzeni w śpiewniki) zwrócili uwagę, że nie tylko oni wielbili Matkę Bożą Fatimską, bo czyniła to też przyroda. Wokół naszej świątyni zaczęły pięknie kwitnąć (i cieszyć nasze oczy) hortensje. Kilka zdjęć tych pięknie kwitnących kwiatów zamieszczono na końcu naszej galerii.
Dzisiejszą niedzielę zakończyła wieczorna msza św. sprawowana przez ks. Tadeusza i gościa o. franciszkanina.
Tekst: Róża Gorońska
Zdjęcia: Ks. Kazimierz Dullak (demontaż starych i montaż nowych organów), Janina Bassel, Marianna Stolarz i Róża Gorońska







































































































